Dialog zamiast diagnozy – co możesz odkryć dzięki terapii Gestalt?
- W Przestrzeni - Instytut Rozwoju

- 26 kwi
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 30 kwi
Wyobraź sobie, że przychodzisz do gabinetu terapeutycznego i zamiast usłyszeć: "ma pani X", "cierpi pan na Y", trafiasz na człowieka, który przede wszystkim chce Cię poznać. Zainteresowanego Tobą, nie tylko Twoim objawem. Kogoś, kto zadaje pytania, które nie prowadza do diagnozy, ale do Ciebie. To właśnie jedno z kluczowych założeń terapii Gestalt: spotkanie, a nie etykieta.

Terapia Gestalt – krótko o podejściu
Terapia Gestalt powstała jako reakcja na zbyt sztywne, medykalizujące podejścia w psychoterapii. Zakłada, że człowiek to nie zbiór objawów, a dynamiczna całość - ciało, emocje, relacje i sposób przeżywania świata. W centrum nie stoi "leczenie" w klasycznym sensie, lecz świadomość, kontakt i
odpowiedzialność za siebie. Gestalt nie stawia diagnoz, bo nie wierzy w ich użyteczność w procesie zmiany. Diagnoza może dać poczucie zrozumienia, ale często jednocześnie zamyka możliwość eksploracji. "Jestem borderline" może oznaczać: "taka jestem i nic z tym nie zrobię". A przecież każdy z nas jest więcej niż kategorią diagnostyczną.

Relacja jako narzędzie zmiany
W Gestalcie mówimy o tzw. "tu i teraz" – to, co dzieje się mi z Tobą, kiedy jesteśmy w kontakcie. To, co przeżywasz w relacji ze mną, może być odzwierciedleniem Twoich szerszych wzorców. Może boisz się, że Cię ocenię? Może się wycofujesz? A może przeciwnie – chcesz mnie zadowolić? Wszystko to jest cennym materiałem do wspólnej pracy. Nie jako analiza, ale żywy dialog.
Co możesz odkryć w takiej terapii?
Własny sposób bycia w świecie: Jak wchodzisz w relacje? Czego się boisz? Za czym tęsknisz?
Swoje ciało: W Gestalcie zapraszamy ciało do rozmowy. To ono często wie szybciej niż umysł.
Emocje: Jakie emocje są Ci bliskie, a jakie trudno Ci przeżywać?
Mechanizmy unikania: Jak się chronisz przed tym, co trudne? Co Ci to daje, a co zabiera?
Dlaczego to działa? Bo prawdziwa zmiana nie dzieje się z poziomu intelektu. Dzieje się w spotkaniu, w doświadczeniu, w byciu zobaczonym bez etykiety. Gestalt zaprasza do relacji, w której terapeuta nie wie lepiej, ale jest ciekawy. Nie stawia diagnozy, ale jest gotów usłyszeć Twoją historię.
Jeśli masz dość bycia "naprawianym" i szukasz przestrzeni, w której można po prostu być i zaciekawić się sobą – może to właśnie czas, by spróbować terapii Gestalt.
Zamiast diagnozy wybierz dialog.



Komentarze